Witajcie:)
Znowu mam trochę zaległości, niestety tak wyszło, ale mam ostatnio troche stresujący czas. Ogólnie chodzi o pracę, jednak do tego doszło cos jeszcze.. Smutek spowodowany stratą. Niby wtedy najlepiej zając głowę i ręce czymś innym ale nie dałam rady .. i na jakiś czas się zawiesiłam.
Stac mnie było jedynie na czytanie, więc zaczełam czytać. Sięgnęłam po znanego pewnie wszytskim Wam kobietom, Sparksa, tego od Listu w butelce. Bardzo lubie jego ksiązki, za emocje i autentycznych bohaterów. Teraz juz wiem skąd facet to bierze - ze swojego zycia. Zaczełam czytać "Trzy tygodnie z moim bratem" i... czy miałyscie kiedys takie wrażenie że ta ksiązka która macie w reku jest własnie na ten czas, że opisuje po części to co przezywacie?? Mnie dotknęła historia życia tego pisarza, bo właśnie swoje przezycia, opisuje w tej opowieści. Stawia tam takie pytania, które mnie w tym czasie który jest teraz szczególnie leżą na sercu. Gdzie jest Bóg gdy kogoś tracimy i dlaczego tracimy...? Pomógł mi tym co sam doświadczył. Polecam tą i każda inna jego książkę.
Gdy już się zebrałam w sobie wreszcie skończyłam pudełko na herbatę które zaczełam i odłozyłam. Oto ono:
Może przedwczesnie, ale naszła mnie wena i przy okazji wypadu na rower nazbierałam pieknego już wrzosu:) najfajniejsze, że taki wianek długo sie trzyma. Tak jest w kuchni:
a tak na drzwiach wejściowych:
I na sam koniec, "zaległa" Anielica. Już dawno zrobiona, ale zawisła w kuchni i cięzko było mi zrobic jej dobre zdjęcie, te może nie są genialne, ale mysle że moga byc:)
Dziękuję, że zagladacie, z niecierpliwościa czekam na Wasze komentarze, dziękuję:*
Rita
Witaj! \ Hello!
Witaj!
Zapraszam do mojego miejsca, gdzie dzielę się tym co tworzę, co mnie pasjonuje i inspiruje. Czuj się swobodnie i zaczerpnij ile chcesz. Zostaw ślad po sobie, komentuj, to będę mogła również odwiedzić Ciebie.
Welcome to my place where I share what I make, what fascinates and inspires me. Feel freely and take as much as you want. Leave a trace behind, comment, that I'll also be able to visit you.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 26 sierpnia 2012
czwartek, 14 kwietnia 2011
Wreszcie jestem:)
Nie mogłam się zebrać do napisania posta. Kilka rzeczy powstało, kilka dostałam:), ale jakoś na zrobienie zdjęć i całą reszte czasu zabrakło. Na początek pokażę coś nowego, nic wykwintnego aczkolwiek ja się cieszę z efektu:) Zachęcam i zezwalam;) na powielanie, bo łatwo się robi i można po swojemu modyfikować.
Wianuszek, jak widać choruję na zielony:)
Teraz to dostałam od Agi z bloga Karaluszkowe twory. Deseczka artystyczna, kolczyki z aniołkami i zakładka (ostatnio więcej czytam - sama siebie nie poznaję;) to jest akurat)
Niestety nie mam zdjęcia tego co dostała ode mnie Aga - był to szydełkowy kot, który teraz strzeże kluczy - jeżeli dobrze widziałam:) i kolczyki. Można zobaczyć na jej blogu, na który zapraszam:)
Tez ostatnio trochę broszkowałam, oto efekty. Lubię je robić, chociaż z tymi miałam jakoś pod górkę.
Wianuszek, jak widać choruję na zielony:)
Teraz to dostałam od Agi z bloga Karaluszkowe twory. Deseczka artystyczna, kolczyki z aniołkami i zakładka (ostatnio więcej czytam - sama siebie nie poznaję;) to jest akurat)
Niestety nie mam zdjęcia tego co dostała ode mnie Aga - był to szydełkowy kot, który teraz strzeże kluczy - jeżeli dobrze widziałam:) i kolczyki. Można zobaczyć na jej blogu, na który zapraszam:)
Tez ostatnio trochę broszkowałam, oto efekty. Lubię je robić, chociaż z tymi miałam jakoś pod górkę.
Na warsztacie mam teraz misia i zabieram sie za kolejną szydełkową lalę. Wciągnęło mnie:) Pozdrawiam Was serdecznie:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








